Dzika Zagroda - Księga gości • Dodaj wpis

Dnia 28.12.2015 (godz. 15:43) zagrodomaniacy napisał:
"Jest taki zmierzch
wśród grudniowych, szarych dni,
kiedy w noc gwiazdka lśni.
Wigilii czas każe nam u stołu stać,
łamać opłatek, razem trwać.
A kiedy już ta pierwsza z gwiazd
zaświeci nam spoza chmur,
dzieje się cud, co w każdym z nas
umie zburzyć jego własny mur."

I tak właśnie było w cudownej Dzikiej Zagrodzie
pachnącej choinką i pysznościami
Pani Joasi i Pana TaDzika,
emanującej ciepłem, dobrocią i miłością.

Do zobaczenia w Wielkanocny czas…
Dnia 04.10.2015 (godz. 00:40) zagrodomaniacy napisał:
Powrócisz tu, gdzie sosny pośród pól,
Powrócisz tu, gdzie klucze białych chmur,
Powrócisz tu, by szukać swoich dróg i gwiazd,
By słuchać znów, jak jesienią śpiewa las.
Wróciliśmy po roku do cudownego miejsca i wspaniałych ludzi; do pachnącego chleba, szumiących brzóz i sosen, do księżniczek zaklętych w kozy, do Pando, ale już z jego przyjacielem Alexem, który po powrocie do domu siedzi pod drzwiami, wyrywa do samochodu i też chce wracać......
Pojechaliśmy, jak do siebie, do przyjaciół, do drugiego domu.....
Tęsknimy i to bardzo, ale "Dziką Zagrodę" zobaczymy już w najbliższe święta Bożego Narodzenia.
Szkoda, że to jeszcze prawie trzy miesiące.
Do zobaczenia Kochani, tak szybko nas się nie pozbędziecie, bo będziemy wracać, co rok.........
Dnia 09.08.2015 (godz. 23:53) Anita i Artur napisał:
Miejsce warte polecenia. Cisza, spokój, piękna bliższa i dalsza okolica. Miejsce wymarzone dla grzybiarzy i amatorów jagód. Przemili i uczynni Gospodarze. W gospodarstwie jest czysto, serwowane są bardzo smaczne posiłki (rewelacyjny domowy chleb i nie tylko!).
Dnia 27.07.2015 (godz. 20:46) Agnieszka,Maciej i Amelka napisał:
Zakochałam się w tym miejscu bez pamięci,ponieważ cudowne miejsce tworzą cudowni ludzie.W pięknym otoczeniu łąk i lasów znaleźliśmy coś o czym od dawna marzyłam-spokój,ciszę,śpiew skowronków od rana do wieczora i klangor żurawi.Piękny budynek,czyste schludne pokoje,przepyszne jedzenie(gołąbki do dziś śnią się mężowi :) )codziennie świeżo pieczony przez Panią domu chlebek.
Moja córka była zachwycona,że mogła pomagać przy porannym karmieniu zwierzątek.No i kozy.....na ich punkcie oszalała:)
Bardzo dziękujemy za serdeczność jaką od Państwa otrzymaliśmy i do zobaczenia za rok.
Dnia 10.07.2015 (godz. 20:00) Sykut Karolina napisał:
Grupa młodzieży ze Stowarzyszenia Na Rzecz Szkolnictwa Specjalnego z Tczewa wraz z opiekunami bardzo dziękują Gospodarzom za rozpieszczanie nas i drażnienie naszych kubków smakowych swojskim chlebem, wędlinami, owsianką, racuchami, drożdżówką no i przepysznym serem z podpuszczki (pycha!!!!) specjalnie przygotowanym dla nas. Nie znam przepisu, wiem że jeden był z czosnkiem, drugi z czarnuszką, a każdy z nich z odrobiną serca samej Gospodyni. Atmosfera przyjazna, okolica bardzo malownicza, poranek przepełniony odgłosami wróbelków i żurawi (przynajmniej tak mi się wydaje że to były one a nie czaple). Super wypoczynek, który naładował nasze akumulatory do dalszej pracy.
Dnia 21.06.2015 (godz. 22:32) Iwonn napisał:
Miejsce piękne ! Pokoje czyste, ciepła woda, spokój, relaks, jednak odniosłam wrażenie, ze właścicielom nie zależy na rodzinach z małymi dziećmi, jedzenie trochę za słone, menu bardziej dla dorosłych, chociaż dzieci były zgłoszone i opłaty za posiłki za dzieci pobrane, takze moja taka sugestia, żeby Pani była bardziej elastyczna i uwrażliwiona na rożnych gości, bo miejsce jest super , szczególnie polecam dla gryp zorganizowanych, większych rodzin, jest fajne miejsce na ognisko i grila!
Dziękuje i życzę fajnych gości !

Dnia 29.01.2015 (godz. 22:38) Anna napisał:
Cisza i spokój.... , po tygodniu długo musiałam sie od nowa przyzwyczajać do samolotów nad dachem mojego bloku...
Jednak dla rodzin z dziećmi, szczególnie jednym, wieczory mogą okazać sie nudnawe... Maleńki plac zabaw i stół do pingponga.
Jedzenie przepyszne, ale dla maluchów nie bardzo...np.zupa grzybowa bez alternatywy, brak ciepłego mleczka, kakao, płatków... ( jeśli z góry za maluchy sie płaci, to nie powinnam upominać sie o jedzonko dla nich)
Miejsce wspaniałe, ale raczej dla par, dorosłych lub rodzin z kilkorgiem dzieci, które bada umiały razem sie bawić...
Dnia 08.01.2015 (godz. 00:47) Wiesława Kolodziej napisał:
Dziękujemy pięknie za wspaniałe Święta Bożego Narodzenia 2014 r. Nieoczekiwana, biała zima, pyszne jedzenie i troska Gospodarzy o naszą wygodę w sytuacji trudnej (okresowo brakowalo prądu - co nam, zresztą wcale nie przeszkadzało, wręcz pobytowi uroku dodało) spowodowały, że Świąteczny pobyt w "Dzikiej Zagrodzie" traktujemy, jako niezapomnioany. No i jeszcze ta psia buda zostawiona......, DZIĘUJEMY, Pozdrawiamy - rodzina Jaworskich
Dnia 30.09.2014 (godz. 23:01) Mariola z chłopakami - Gdynia napisał:
Jeżeli kochasz ciszę i spokój, chcesz odpocząć od zgiełku, naładować akumulatory wśród śpiewu ptaków i szumu sosen, jeżeli chcesz poznać dwie wspaniałe księżniczki zaklęte w kozy Jagę i Melę, jeżeli chcesz spędzić czas z cudownymi gospodarzami, a przy okazji delektować się pysznościami przygotowywanymi przez Właścicielkę (raczej nie schudniesz) to z całego serca polecamy "Dziką Zagrodę". Przy okazji informacja dla grzybiarzy - grzyby na miejscu i za płotem, mimo, że akurat pod koniec września jest przysłowiowa grzybowa "bryndza" w okolicach Kościerzyny:)
Pozdrawiamy serdecznie Właścicieli i mówimy do rychłego zobaczenia - już tęsknimy za Państwem i całą cudną menażerią "Dzikiej Zagrody". Szczególne uściski dla Pando - następnym razem dłużej się "posiłujemy" z psiakiem - obiecujemy.
Jeszcze raz bardzo dziękujemy za wszystko.
Dnia 23.06.2014 (godz. 11:33) grupa z Poznania napisał:
Chciałabym w imieniu własnym i całej naszej grupy podziękować za bardzo miłe przyjęcie i niezapomniane chwile spędzone w Dzikiej Zagrodzie w otoczeniu natury.
Urokliwe miejsce, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Dla aktywnych spływ kajakowy, który pozostanie niezapomniany; dzieci do dziś wspominają zwierzęcych mieszkańców Państwa Zagrody. Ciepłe ognisko i przemili właściciele. Co złego to nie my i miejmy nadzieję do zobaczenia jeszcze kiedyś :)
Łącznie wpisów: 60