Wda

Rzeka Wda wypływa z Jeziora Wieckiego, na południowo-zachodnim krańcu powiatu kościerskiego. Początkowo jest strugą sączącą się przez podmokłą bagnistą dolinę do jeziora Fiszewo, a następnie do Jeziora Lubiszewskiego. Dopiero poniżej tego ostatniego staje się rzeczką i nabiera wartkości nadając się do spływów. Dlatego też propnujemy trasę spływu rozpocząć w Lipuszu. W środkowym biegu Wda staje się szybką, dziką rzeką z licznymi bystrzami, przecinającą Bory Tucholskie.

Wda - opis trasy spływu. (Lipusz - Wdzydze Kiszewskie)

0,0 km Wodowanie przeprowadzamy na polu namiotowym w Lipuszu. Zaraz za wsią wpływamy między łąki, ale już wkrótce z lewej do rzeki zbliża się las. Most drogowy - uwaga na kamienie.
3,0 km Od mostu do pustkowia Krugliniec zdarzają się niespodzianki. O ile młyn Lipuski nie pracuje bywa tu bardzo płytko, tak że nawet holowanie kajaków staje się niemożliwe i trzeba poczekać na spływ wody. Odcinek ten jest jednak krótki, a zaraz za nim mały przełom - Wda rwącym nurtem wpada w las. Kręto, kamienie, zwalone drzewa - królestwo pstrąga. Tu wędruje też na tarło wdzydzka troć. Poziom wody nadal jednak niewysoki. Bezpieczniej holować.
7,0 km Most drogowy- koło leśniczówki Płocice. Kilkaset metrów dalej - następny. Dwa progi z kołków i faszyny (kajak spławiać na lince) i zaczynają się łąki. Wda leniwieje, rozszerza się i pogłębia.
9,0 km Rozwidlenie rzeki. Z prawej Pierwsze jezioro - Osty. Warto na nie wpłynąć; tworzy ono jedno wielkie rozlewisko z jeziorami Wyrówno i Bielawy, o łącznej powierzchni 193 ha. W kompleksie tym liczne dogodne miejsca na biwaki. Poniżej jeziora Osty niska kładka - przenoska z lewej, przez torfiastą łąkę. Z lewej też wysychające, zarośnięte szuwarami jezioro Wawrzynowo. Za nim kładka wysoka (droga Schodno - Płocice).
11,0 km Wpływamy na jezioro Schodno. Przy wpływie płynąć w prawo i uważać na nurt - mulisto. Dalej woda czysta. Ozdobą jeziora Schodno są łabędzie, które tu się gnieżdżą. W części zachodniej jeziora spotyka się czaple. Lewy brzeg Schodna zalesiony, na prawym - zabudowania wsi Schodno. W drugiej połowie wąskiej długiej rynny jeziora z obu stron piękne biwaki.
13,0 km Jezioro przechodzi w rzekę, już uregulowaną, którą zasila z lewej rzeka Trzebiocha. Uwaga, z lewej głazy. Następnie kładka podnoszona w środku i wieś Loryniec.
13,0 km Most. Dalej rzeka, oczyszczona i pogłębiona - nurt szybki. Z lewej wysoki brzeg, z prawej, za pasmem łąki, las.
17,0 km Samotne gospodarstwo osady rybackiej Czarlina. Wdę zamyka podwójna zagroda, kajak trzeba przenosić górą. Również prawy brzeg się podnosi. Rzeka płynie doliną zakosami. Dwie wysokie kładki; z prawej w lesie biwaki. Dolina rzeki skręca na zachód. Nurt słabnie, Wda rozlewa się, porastają ją nenufary.
19,0 km Jeszcze jedna wysoka kładka i wpływamy na jezioro Słupinkowo o wyjątkowo pięknej, okolonej lasem, długiej (3,5 km) rynnie z wieloma miejscami na brzegach dogodnymi na biwaki. Słupinko łączy się na końcu, przepływem przez las noszącym nazwę Cygońska Kępa (1,2 km), z następnym jeziorem - Słupinko, o długości 2 km, które z kolei ma połączenie kilkumetrowym odcinkiem strugi z jeziorem Cheb (1,5 km), u stóp wsi Piechowice. Warto na ten baczny szlak wpłynąć, sama rzeka Wda ledwie bowiem zahacza o Słupinko i zaraz skręca w lewo pod mostkiem przy Gospodarstwie Rybackim w Czarlinie.
20 km Jeszcze parędziesiąt metrów i wypływamy na jedno z wielkich ramion jeziora Wdzydze, o nazwie Radolne. Dogodne zakończenie spływu, po ewentualnym opłynięciu jeziora Wdzydze, przy Krzyżu - w stanicy wodnej PTTK we Wdzydzach Kiszewskich.