Dzika Zagroda - Księga gości • Dodaj wpis

Dnia 09.09.2012 (godz. 12:45) Alicja i Mirek z Gdyni napisał:
Dziękujemy za kolejne wspaniałe chwile spędzone w Dzikiej Zagrodzie. Byliśmy kolejny raz (12 dni) i nigdy nam się to miejsce nie znudzi. Za rok znowu przyjedziemy :). Pozdrowienia dla Gospodarzy i dzielnego Mikołaja. Przy okazji pozdrawiamy wszystkich, którzy w tym okresie tam przebywali , w szczególności Elę z mężem, Panią Ulę z Gdyni oraz Mistrzów grzybobrania z Redy.
Jak zwykle wszystkim polecamy wypoczynek w Dzikiej Zagrodzie. Przyjedźcie a nie będziecie żałować.
Dnia 05.09.2012 (godz. 09:53) Elżbieta Łoska napisał:
Wraz z mężem w Dzikiej Zagrodzie spędziliśmy kilka wspaniałych dni. Las, świeże powietrze, miła atmosfera, swojskie - b. smaczne posiłki serwowane przez sympatycznych Gospodarzy to atuty Dzikiej Zagrody. Dziękujemy i pozdrawiamy.
Elżbieta i Andrzej Łoscy
Dnia 05.09.2012r.
Dnia 19.06.2012 (godz. 20:08) Beata W. napisał:
W gronie rodziny i przyjaciół spłędziliśmy SUPER weekend w cudownym miejscu. Lokalizacja Dzikiej Zagrody jest przepiękna, cisza, spokój, śpiew ptaków, rechot żab :-), otocznenie lasu i piękne widoki. Gospodarze BARDZO SYMPATYCZNI, uczynni otwarci. Jedzenie, które srewowała Pani Gospodyni wyśmienite. Polecam to miejsce na odpoczynek nawet krótki bo naprawde warto, mam nadzieję że sama też jeszcze wrócę do Dzikiej Zagrody, która napewno na długo pozostanie w mojej pamięci.
Dnia 01.01.2012 (godz. 15:52) Rodzina Chludzińskich napisał:
W Dzikiej Zagrodzie razem z państwem Rischke i innymi gośćmi spędziliśmy wspaniałe Święta Bożego Narodzenia. Okolica jest wspaniała, a sama "Zagroda" czyściutka, świeżutka, pachnąca. Gospodarze zorganizowali nam wspaniały pobyt z wieloma atrakcjami.Było ubieranie choinki, śpiewanie kolęd, smażenie kiełbasek na ognisku oraz wielka biesiada na zakończenie naszego pobytu. Jedzenie było wyśmienite, świąteczne cista rozpływały się w ustach. A gospodyni, pani Joanna wraz ze swoją rodziną byli niezwykłymi i troszczącymi się o gości gospodarzami.

Gorąco polecamy!!!
Dnia 28.12.2011 (godz. 09:25) rodzina Rischka napisał:
W "Dzikiej Zagrodzie" spędziliśmy Święta Bożego Narodzenia. Było wspaniale. Gospodarze stworzyli niesamowitą świąteczną atmosferę, która udzielała się wszystkim gościom. Jedzenie było bardzo smaczne. Nigdy i nigdzie nie jedliśmy równie wybornego wędzonego pstrąga. Pokoje były wygodne i czyste, a obsługa bardzo uczynna. Chociaż pogoda była przeciętna, udawaliśmy się na długie spacery, dzięki czemu poznaliśmy tą przepiękną okolicę.

Gorąco polecamy!
Dnia 04.10.2011 (godz. 23:32) Nexus +Monika napisał:
Bylismy z Monką na 2 dni od 02,10,2011 do 04,10,2011,ale ten nasz pobyt na dlugo zagosci w naszych sercach.
Obsluga bardzo mila,jedzenie wspaniale,no i te widoki,niezapomniane.
Naprawde wszystkim zaineresowanym polecamy tą Agroturystyke.
Klimat tego miejsca jest niesamowity,przede wszystkim LAS,na miejscu.
Wychodzac z domu,mamy juz przed oczami grzyby rosnace zaraz za drzwiami.
Gospodarze udostepniaja suszarki do grzybow,podpowiadaja,gdzie mozna ich najwiecej znalezc,informuja o atrakcjach turystycznych w poblizu.
Ogolnie nasza ocena jest na 5 z +
Dnia 11.09.2011 (godz. 18:25) Alicja i Mirek napisał:
Dziękujemy po raz kolejny za wspaniałe chwile spędzone w najpiękniejszym i najmilszym miejscu na świecie. Pozdrawiamy gorąco Gospodarzy i już planujemy następny przyjazd. Polecamy wszystkim czytającym to miejsce, które jest dla ludzi w każdym wieku.
Przy okazji ślemy pozdrowienia dla "Kajakarzy", dla Pana Janka i Pani Krysi z Warszawy oraz dla Pana Leszka i Grażyny. Mamy nadzieję kiedyś Was tu spotkać, bo my będziemy przyjeżdżać każdego roku, choć na chwilę. Nie ma na całym świecie takiego drugiego miejsca na odpoczynek. No i oczywiście takiej kuchni nie zaznacie w żadnym innym miejscu.
Dnia 10.09.2011 (godz. 01:30) Robaszkiewiczowie napisał:
Kochani Gospodarze tej TADZIKAZAGRODY,
dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy za wspaniałe chwile spędzone w gościnnych progach agroturystycznej rezydencji. Było pięknie, smacznie (ukłony dla Pani Joanny), dowcipnie i wesoło (ukłony dla Pana Tadzia) doceniamy też tolerancję ze strony Pando (pozdrowienia od Greca). W naszej pamięci pozostaną zapachy drożdżówki, wędlin wyszukanych, golonki jedynej, niepowtarzalnej i co najważniejsze świeżego powietrza przepełnionego serdecznością. Do tego należy dodać uroki odgłosów żurawi i tęskne tony dobiegające z rykowiska.

Dziękujemy Wam za to wszystko.

Pozdrawiamy
Grażyna i Leszek Robaszkiewiczowie oraz Greco



Dnia 25.08.2011 (godz. 16:55) dorota napisał:
gorąco polecam, miejsce dla ludzi, którzy chcą naładować akumulatory, okolica idealna dla rowerzystów i grzybiarzy, pyszne jedzonko, przemili gospodarze, i ten przepiękny aromat sosnowego lasu ...
Dnia 02.08.2011 (godz. 15:00) Mirosław i Basia napisał:
Gorąco polecam. Piękne miejsce, idealne dla rowerzystów. A gospodarze to bardzo uprzejmi ludzie dbający o wszystko w tym o żołądki gości.
Łącznie wpisów: 56